Inaczej…

Tak inaczej miało być
Tyle wielkiej miłości
Wspólnych świąt
To samo okno
w które Patrzeć mieliśmy
Ta koszulka do snu
To łóżko rozgrzane
Ale co z życiem
Wieczne święto ?
Nie da się
Trzeba czasami
Założyć buty
i w życia błoto wejść
W codzienność…
Zwyczajne śniadania
i zwyczajne noce
Dni zwyczajne
… a my tylko
Z czerwonymi kartkami
Czujemy się razem
Jak w niebie
Nie chcę zabierać ci
Twoich dni świątecznych
Twoich chwil tajemnych
W których się gubię…
Jak Ty w świecie moim.

13 V A.D. 2007

Dodaj komentarz