W ciemności pokoju i gwiazd blasku….
Spoglądam na nią idącą po wyobraźni plaż piasku
Włosy na policzku ucho łaskoczą..
Krople w policzkach wąwozy toczą..
By w jej oczy spojrzeć….
Do okna podchodzę i twarz widzę
Obca a ta sama…o źrenicach ciemnych
Patrzących w oczy moje….pewnie…
Patrzących na mnie jak tylko ja patrze,….
Rękę wyciągam …i mijam się…
Z wyobraźni mitem….
To noc się kończy……
Złocistym świtem….
..słowa napisane do tekstu k.W.
5 IX A.D. 2007