nawet jeśli nie istniejesz…
to Ja cię stworzę…
na twoje podobieństwo…
…stworzę raj
grzech…
a potem Ewę..
…stworzę smutek
i złamane zaufania…
…stworzę syna
i śmierć za grzechy…
zmartwychwstania i powroty..
…Stworzę świat
bo w niego wierzę…
…stworzę wiarę
by łatwiej było
czekać
na nie-wiem-co
po śmierci
a potem niebiosa
i piekła stworzę…
by dobrych ludzi
dobrymi chwilami raczyć…
a piekło dla siebie
(za zuchwałość)
i patrzył będę
jak dzieło moje
w gruzy się obraca
…i jak Bóg cierpi
na świat patrząc.
24 VIII A.D. 2006