..a tam..każdy grzeczny..
każdy ładnie ułożony..
..w pęczkach pousadzani za stołami..
..upupieni w miarę możliwości..
.w złotach turkusach i rubinach….
..bo zdać trzeba..wychylić się nie wolno..
….bo punk zdechł jak pies na poboczu….
….bo grunge żyje tylko w garażach….
….bo gothic….w Bolkowie i na podwórku
straszyć dzieci został..
……a strachy na wróble
na polach..
w sadach i śmietniskach rządzą….
…bo strachy na lachy poszły..i
..i tak się kręcą karuzele
Dolce
Gabbany
i Gucci…
..tak…
..zamiast starych jeansów…
..które mają duszę..
..zakładają nowe dresy,…
..które mają metkę..
…zamiast starych zasad..
które mają wartość…..
…chodzą nago…
…w seksie….żarciu…i poczuciu wartości…
..szkoda ze tylko materialnej…
….mam inną walutę.
04 IX A.D. 2006