jeśli mnie słyszysz…
….a słyszysz napewno..
…proszę..
..by to o czym myślę….
…to co w swych myślach widzę niechcianego…..
….nigdy się nie stało…
…bym nigdy za Nią łez nie ronił….
…bym zawsze miał Jej tyle ile serce potrzebuje…
…by Jej serce biło tak długo jak Twoje…
…a dusza moja niech ją widzi…
..serce kocha….
…Niech będzie moim Aniołem…
…niech wierzy w Ciebie i Miłość….
….będące jak wiatr…wszędzie wkoło niewidoczne….
…
…a jeśłi moje prośby nie pomogą…
….mary senne i koszmary się spełnią….
…krnąbrnym i złym się stanę….
…nie…
….boga nie zmienię…boś ty jedyny…
….ale zniszczę go w sobie…
…zamiast kochać znienawidzę…
…zabiję ludzi złych…ze sobą na końcy…
tak więc…proszę błagam….
…daj mi opiekę nad Nią….
….pozwól każdego dnia sprawdzać oddech na policzku i puls ust….
…pozwól być obok
…zawsze kiedy trzeba…
….pozwól żyć….
….kochać…
…samemu wybierać….
…
…Jeżeli mnie słyszysz
…a słyszysz napewno…
…wybacz…
…to nie słowa zuchwałości i grooźby…to miłość….
…ta którą ty sam mi obiecałeś i dałeś…
….i świat…który sam stworzyłeś..
…i który zerwał się z łańcucha…
…a teraz kąsa…
….kochaj nas…
…
„Prośba”
20 VII A.D. 2006