22:31 7 VII 2009

Dusza od ziemi…

…Kiedy dusza….
od ziemi się oderwać chce
wrócić.. gdzieś
gdzie nikt na pocałunek
nie odpowie – NIE!
.. nie odwróci się 
nie zostawi samej
na pastwę wspomnień
o czasie i chwilach…
bez siebie samej w eterze
gdy nie trzeba było
pisać na ekranie
by czuć że ktoś jest
i ktoś myśli
gdy z butelką w ręku…
nie siadało się samej
wśród krwi jednej….
komarzyc…
wśród podmuchów
to wiatru..
to spazmów
to samotności westchnień

Spoglądasz na ziemię…
małą .. pustą
choć pełną..
i we wzroku twym szklistym
widzę tęsknotę…
do perspektywy..
glizdy.

Dodaj komentarz