22:48

Na kawałki kroję Cię
a potem poosoolę…
Za barierką Ciebie mam
Bo ktoś mówi że ja cham
Tylko jedno w głowie mam
Nie muzykę i ten kram
Nie po kolana w robocie
A w jebanych grzechów błocie
Jak stroboskop w oczy walę
Jednego od drugiego palę
Oprócz płuc
Życie sobie walę…
Bo Cię kocham
nie normalnie wcale
doskonale i bez błędu
posiadania….i popędu….

Również pisane pod wpływem twórczośći M.P.  psychodelia… ale mila..;)..

Dodaj komentarz