To co robię dziś…
kiedyś w głowie się obudzi…znów
I nie wiem sam…
czy żalu pełen..czy radości będę
że z w oku iskrą
obok byłaś
całkiem….nie moja
a Gorąca bardziej niż ja…
Tak myśląca
Kiedy poszłaś…
ja nie spałem
Dzisiaj w innym świecie żyjesz
w innych ludziach kochasz się
i z innymi śpisz
Ja pamiętam, tamten dzień i tamtą noc
nic lepszego się nie mogło stać…
poza spokojem…
i słowami
„dzięki Tobie mogę wreszcie spać”
/Czasami uda się czegoś „nie zrobić” i wyprostować kilka dusz…
a może tylko róg swojej.
Dawno, dawno temu..nim się Sobą stałem./