xx:xx 10 V A.D. 2010

Boginii

po ciemności schodach
czy w górę
czy w dół
nie wiem
światła
jest tylko pół
światy dwa

jeden tu mój
drugi w serce dźga

jak twoje oczy szklane
kiedy patrzysz w moje
nad ranem

Jak twoje usta suche
kiedy kładę na twarzy
poduszkę

(są)

rękoma cisnę
kolanem dopycham
to ty umarłaś
więc czemu…
JA ZDYCHAM!!!

dlaczego tyle we mnie 
tego co w tobie być winno
odpływasz co dzień
mentalna dziewico – panno

za złotym strzałem strzał
na łóżku obok siebie
para leży ciał

tyle ich już
z góry spoglądam
słabo jest w niebie
gorąco i duszno
tak od ciebie daleko
czuję że przypala się mleko

skwierczy i żarzy 
trup się od trupa smaży
a tacy byliśmy
Piękni i młodzi
tylko po to
by zdechnąć w nędzy
na głodzie

(byli)

W rytm pisane Chris’a Corner’a „The Clash”

Dodaj komentarz