Ile było chwil
których nie pamiętasz
ile będzie dni
które będą w oku łzą
które kończą się chwilą złą
Ile dni być wytarł,
wymazał skasował
ile słów wycofał
ile gestów
Ile razy zawróciłbyś do domu
aby nie zranić
nie zrobić krzywdy nikomu…?
Tyle będzie jeszcze chwil
godzin i dni
które chciałbyś pomnożyć przez trzy
tą minutę kiedy piszę
Ty śpisz obok
a muzyka pieści ciszę
łamie ją klawiatury marsz
by nowy w głowie spisać wiersz
…najchętniej z Tobą w głównej roli
o tym, jak serce o Ciebie się boi
jak każdego dnia nasłuchuje oddechu obok
ciała ciepła i słodkiego „dzień dobry”
…Nie wszystko da się w słowa ubrać
nie każdą chwilę opisać,
kiedy w głowie pulsuje ból,
a ciało trawi gorączka…
ale leczy mnie z tego wszystkiego
Twoja dłoń ciepła na mojej….
prócz tego..nie potrzebuję niczego..