15:44 10 IV A.D 2011

Sielska NIedziela

Kolejny dzień
gdzie na mnie 
gdzie na Ciebie…
nie pada żaden cień

Kiedy cale życie
jest jak to
które wyśnił 
mój mały marzyciel

Chmur tyle 
w sam raz
aby słońce 
nie piekło w twarz

Słońca zaś tyle
że na twarzy
ciepłe cienie łaskoczą
jak kiedyś młode motyle

I nawet w nodze drzazga
wydaje się przygodą być
a nie bólem nie karą
młodzieńczą bolesną marą

Każdy ostry zakręt
łagodnym jest
albo ja refleksu nabieram
i w porę je podbieram.

Takie dni kocham
w takie dni lubię
tuż obok Ciebie mieć
znacznie mnie
wtedy czuję się jak śmieć

Pachnące włosy 
wilgotne usta
piersi słodkie
dłonie wiotkie

Cóż jednak słońca za dużo
bo w głowę myśli gorących burza….
pora je zgasić, lub pozwolić płonąć
z dala od pióra i kartek…
bo te wnet mogą …przypadkiem zupełnie..

zostać podarte 

/W rytmie Czesia po raz któryś tam ;)/

Dodaj komentarz