tak bardzo…
tak jak wczoraj
tak jutro i dziś
nie będzie …
nie będzie już
nigdy jak było
ognia języki
skurwysyństwo
zmyło
na życzenie moje
własne
Są takie chwile
są takie dni
kiedy dusza
z ciała chce odejść
bo rozumu się wstydzi
a serca brzydzi
jak kiedyś ja
jak kiedyś ty…
w oczy spojrzysz
spojrzysz mi…
szczęściem zaszklone
radością zza soli
dziś tak bardzo
tak bardzo mnie
boli…
nie że ja
w smutku tonę
a że Ciebie topię
że Ciebie kopię
i kopal będę
przez godziny
tygodnie i lata…
aż pamięć
pamięć figiel spłata
i na minut kilka
zapomnisz że
barana obok masz…
a nie wilka!
/W rytm „W sam raz” /Czeslaw Śpiewa/ pisane…Tobie./