Wieczór
po piwie
po winie
po wódce
siedzisz
i patrzysz
jak świat się kołysze
jak barwy falują
czas się skroplił
ludzie są
albo dobrzy
albo okropni
głupstwa gadają
i robią większe jeszcze
dym się sączy
a myśli plączą
w szarości
w różu
jutro oczy otworzą
popatrzą na prosty świat
tak Ty jak Ja…..
Nocą piszę
przy wódki szklance
przy Ance
i mimo tego
chyba to dobry dzień był
czytający kolego