21:55 06 03 A.D. 2020

Ciosy, które pieszczą

Serce, które płonie

Grzmotu głos

Zapachów sto

Kim, w moim piekle

Jesteś?

Palisz energią, sypiesz iskrami

A one upadając, zabliźniają rany

Ze smyczy,

spuszczasz moje serce

W obłokach buja gdy Cię widzi

Lecz kłopot w tym

Że słońca nie lubi

A wysokości się brzydzi

Duszę się perfumą,

Ślepnę od blasku

Nie znoszę tłumów

Śmiechu i poklasku

Ciśnie mnie Twój dotyk

Uszy razi śmiech

Zaczynasz mi wadzić

Śmierć

Będzie Twój pech

Ktoś się przyjrzy sprawie

Inny będzie blisko

W raporcie zapiszą

Zima – było ślisko

Dodaj komentarz