23:52 18 IV A.D. 2020

Na policzkach
pieczenie
W oczach blask

już nie wiem
czy na boku
czy na płask

Nie pamiętam kiedy
razem gdzieś
byliśmy

Kiedy coś nowego
zwiedziliśmy
z poza ogrodu

Z poza znanych
sobie krat

Cieszy mnie
że wokoło mam
tak piękny świat

Że po otwarciu oczu
widzę trawy zieleń
i nieba blask

Że wyjść mogę
poza domu
podłogę

I wciąż u siebie
jestem
i czuję

Jak kocham
ich bardziej
jak czuję

Dzień każdy
dzień nowy
z ich śmiechem

Kolorowy
jak kiedyś okładki
z tą różnicą

że prawdziwy
a nie sztuczny
i gładki…

Dodaj komentarz