Pełnoletnia
Nasza miłość – już.
Tyle ma lat,
że nie wstyd się upijać,
palić nie wstyd.
Wstydu nie ma.
I mimo to,
że wiekowa
jak na dziś
Gdy Cię widzę,
trzęsie się pod stopami
ziemia.
Codziennie gdy wstaję,
Bogu w podzięce
grosza daję.
Patrząc na Ciebie
wtuloną w Pościeli.
Coraz więcej siwych,
coraz bliżej końca,
a to coś co nas łączy
dojrzewa powoli,
ale nie traci „gorąca”.
Pamiętam jak dziś,
pierwsze spojrzenie.
Pocałunek przypadkiem
i pierwszy raz też,
gdy mówiłem,
że w Tobie przepadłem.
Pisane przy Walcu Amelii w wykonaniu – Mélodart. Nic tak nie inspiruje jak Yann Tiersen….