Nocą ciemną
zimną i bezsenną
Na niebie czarnym
w umyśle szarym
Sny mi się śnią
przez sen,
łzawią
Ich oczy
litościwe…
mnie niezwykle bawią.
I martwią
Nocą ciemną
zimną i bezsenną
Na niebie czarnym
w umyśle szarym
Sny mi się śnią
przez sen,
łzawią
Ich oczy
litościwe…
mnie niezwykle bawią.
I martwią