Kiedyś Ci odpowiem
Na pytań tysiące
Kiedyś oddzwonię
Kiedyś Ci w oczy spojrzę
Opowiem czemu kocham Cię bardziej
Niż słońce
Kiedyś wybaczę
I owybaczenie poproszę
Póki co jednak
Tylko z zamiarami
Się noszę.
Pomiędzy palcami ucieka
Mi życie i obraz człowieka
Nim zdążę odpowiedzieć
Może mnie już nie być
I to warto wiedzieć.
Dlatego nie kiedyś
Żyjmy…a dziś.