22:57 17.04 A.D. 2021

Nie tak miało być,
Miałem jeść donut’a
i kawę miałem pić
ze Starbucks’a
na miękkim siedzeniu
gdy inni są pogrążeni
w piciu i jedzeniu

Gdy tłumy mnie mijają
na śluby garniturów
i sukienek szukają
Po sklepach chodzą,
W klimatyzowanych
restauracjach się chłodzą

Na ulicy roześmiani
Z odsłoniętymi z masek ustami
Fryzury i brody, w porę
przycięte i ułożone
Ładni Oni i One

Spaceru chcę
i swobody
dziecko pyta
kiedy wejdzie
do basenu pełnego
wody

Dziwnie tak jakoś,
staram się słuchać…
poczekam jeszcze
a potem
będzie trzeba…
wybuchać.

Dodaj komentarz